Hej, sorry że nie dawałam postów przez ok. 2 tyg. ale jakoś tak wyszło. Postanowiłam zrobić rewolucje i bd. ona w następnym poście a teraz tylko do niej wstęp.
Sara rano przed pracą pojechała do siłowni i zgadnijcie kogo tam spotkała:
Potem pojechała do pracy i nie było zbyt tłoczno
Razem uratowała 2 simów i to na lądzie
I po raz drugi pokazano geniusz simów
Potem wróciła do domu i zaprosiła Kai'a
I to na razie tylko tyle i jutro już będzie ta rewolucja







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz