Hej,
Sorry że dopiero w wtorek wstawiam ale mój kochany internet wybrał taki dzień czyli pon żeby się popsuć. Sara rano najpierw ćwiczyła charyzmę a następnie pojechała do pracy metrem
Na plaży jak zwykle był tłok
Najpierw uratowała jakąś dziewczynę
Potem zrobiło się już pod górkę
A teraz wam pokaże zdj. które jest po prostu najlepsze. Podczas gdy Sara piegała i ratowała 5 simów na raz zaczął padać deszcz a pewna pani postanowiła się poopalać
Pracowała 4 nadgodziny i wreszcie gdy poszła do domu była 22.00 więc poszła spać (oczywiście po kolacji)
Następny post : http://simsowimaniacze.blogspot.com/2014/10/dzien-8-creata.html






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz